Arboleda masakruje Rumaka. Dziwi się Lechowi. Porównał go do Smudy i Michniewicza

autorstwa redakcja, 4 miesiące temu

Lech Poznań przedłużył passę bez strzelonej bramki do 7,5 godzin. Zła postawa przekłada się na nerwowość Mariusza Rumaka. Szkoleniowiec dał upust emocjom podczas konferencji pomeczowej. Teraz były stoper Lecha postanowił podgrzać atmosferę wokół klubu, Manuel Arboleda udzielił wywiadu „TVP Sport”, w którym masakruje trenera Lecha.

Wokół Lecha Poznań panuje spora nerwowość po bezbramkowym remisie w Zabrzu. Najlepszym jej uwidocznieniem była konferencja pomeczowa Mariusza Rumaka. Trener „Kolejorza” w pewnym momencie nerwowo zareagował na neutralne pytanie dziennikarza, zapraszając go na trening. Chwilę później przeprosił.

Manuel Arboleda w rozmowie z Jakubem Kłyszejką z „TVP Sport” powiedział wprost, że jego zdaniem Mariusz Rumak „nie jest dobrym człowiekiem”. Były stoper Lecha Poznań nie gryzł się w język, używając mocnych słów skierowanych do jego byłego trenera. Jego zdaniem powrót na ławkę trenerską Rumaka, to dla klubu „masakra i katastrofa”.

– Nie mogę zrozumieć tego, co robi Lech. Rumak może być dobrym trenerem, nie mówię, że nie, ale nie jest dobrym człowiekiem. Piłkarze mu nie zaufają. Przypominam sobie pracę ze Smudą i Michniewiczem. To ludzie, dla których walczyłem do końca. Oni potrafili zaufać piłkarzom. Zieliński mówił, „Maniek biegaj na lewo” i ja to robiłem. Byłem w stanie zrobić dla nich wszystko, bo wiedziałem, że mają rację. Patrzyłem na nich i wiedziałem, że nie kłamią. Rumak nie jest trenerem, za którego drużyna będzie walczyć – stwierdził Arboleda w rozmowie udzielonej „TVP Sport”.

– Widziałem ostatnią porażkę Lecha z Rakowem. Trener Rumak nie ma charakteru i charyzmy. Piłkarz od razu to zobaczy. Kiedy był moim trenerem, to on myślał, że jest gwiazdą, a przecież do tej pory nic nie wygrał. Mam nadzieję, że zostanie mistrzem z Lechem, może kiedyś będzie dobrym trenerem, ale nigdy nie będzie dobrą osobą – kontyuował Kolumbijczyk.

Zdaniem Manuela Arboledy Mariusz Rumak nie potrafi utrzymać dobrej atmosfery w zespole, głównie przez to, że nie umie rozmawiać z piłkarzami.

Lech Poznań w najbliżej kolejce PKO Ekstraklasy – w piątek – zmierzy się w derbach miasta z Wartą Poznań.